opis |
Ranong
Opinie o Ranong
TAKI SOBIE
moonHa,ha bardzo ciekawe miasto jakie mialem okazje odwiedzic wiedziony nadzieja na dostanie sie ta droga do Birmy,a konkretnie na wyspy archipelagu Merqui.Zaczelo sie obiecujaco gdy w recepcji zapytano mnie czy oprocz pokoju reflektuje rowniez na Birmanke,oddajaca sie jak zapewniano za bardzo niewygorowana oplata.Poprosilem o czas do namyslu. Potem wypilismy piwo z ,dosc tajemniczym Niemcem ktory zapewnial iz nienawidzi Tajlandii i Tajow,jednak nie bardzo potrafil wyjasnic dlaczego spedza tu co roku pare miesiecy i to wlasnie w tej totalnej dziurze.Potem bylo juz mniej ekscytujaco,proba przedarcia do Birmy zakonczyla sie fiaskiem z powodu braku wlasciwej pieczatki w paszporcie,a moze bardziej lenistwa naszego MSZ- etu,ktore nie potrafilo zapewnic obywatelom Polski tego co zapewniono czeskim i wegierskim czyli traktowania jako obywatela Unii Europejskiej,nie zas jakiegos Zbira czy innej konfiguracji. W sumie nie bylo najgorzej,dzieki przytomnosci umyslu tajskiego celnika uniknalem losu Toma Hanksa na lotnisku Orly czyli blizej nieokreslonego czasowo pobytu w strefie zerowej i juz nastepnego dnia moglem ruszyc na Phuket by stamtad via BKK jednak dotrzec do Birmy.Ciekawe czy od tego czasu naszemu Ministerstwu udalo sie cos zdzialać?
moonHa,ha bardzo ciekawe miasto jakie mialem okazje odwiedzic wiedziony nadzieja na dostanie sie ta droga do Birmy,a konkretnie na wyspy archipelagu Merqui.Zaczelo sie obiecujaco gdy w recepcji zapytano mnie czy oprocz pokoju reflektuje rowniez na Birmanke,oddajaca sie jak zapewniano za bardzo niewygorowana oplata.Poprosilem o czas do namyslu. Potem wypilismy piwo z ,dosc tajemniczym Niemcem ktory zapewnial iz nienawidzi Tajlandii i Tajow,jednak nie bardzo potrafil wyjasnic dlaczego spedza tu co roku pare miesiecy i to wlasnie w tej totalnej dziurze.Potem bylo juz mniej ekscytujaco,proba przedarcia do Birmy zakonczyla sie fiaskiem z powodu braku wlasciwej pieczatki w paszporcie,a moze bardziej lenistwa naszego MSZ- etu,ktore nie potrafilo zapewnic obywatelom Polski tego co zapewniono czeskim i wegierskim czyli traktowania jako obywatela Unii Europejskiej,nie zas jakiegos Zbira czy innej konfiguracji. W sumie nie bylo najgorzej,dzieki przytomnosci umyslu tajskiego celnika uniknalem losu Toma Hanksa na lotnisku Orly czyli blizej nieokreslonego czasowo pobytu w strefie zerowej i juz nastepnego dnia moglem ruszyc na Phuket by stamtad via BKK jednak dotrzec do Birmy.Ciekawe czy od tego czasu naszemu Ministerstwu udalo sie cos zdzialać?
