Laos

Luang Prabang

Luang Prabang jest średniej wielkości miastem, dawną stolicą Laosu. Dziś jest prawdopodobnie najpiękniejszym miastem tego kraju, oraz jedną z jego największych atrakcji turystycznych. Oprócz dawnego pałacu królewskiego, kilku efektownych świątyń i klasztorów, można tu jeszcze podziwiać bardzo interesującą architekturę, będącą mieszanką wpływów tradycyjnej kultury Laosu oraz europejskiej, z czasów, gdy Laos był francuską kolonią. Miasteczko ma wspaniały klimat i jest idealnym miejscem na spacery, czy rowerowe przejażdżki.

W okolicy Luang Prabang znajdują się dość efektowne wodospady oraz jaskinie mieszczące w swoich wnętrzach świątynie. Można się do nich dostać tuktuk'iem, albo łodzią. Wśród turystów popularna jest także wyprawa do Whisky Village.

Na głównym deptaku miasta, po zmroku, rozkłada się tak zwany Nocny Bazar, można się na nim zaopatrzyć w pamiętki i nie tylko.

Luang Prabang jest umieszczone na Liście Światowego Dziedzictwa UNESCO.

Mnisi

W wielu krajach buddyjskich, w tym także w Laosie, istnieje tradycja, która każe mnichom, codziennie rano obejść miejscowość, w której znajduje się ich klasztor i przyjąć od wiernych datki, głównie w postaci jedzenia, ale także pieniędzy i innych dóbr. Kiedyś, jedzenie otrzymane podczas porannej zbiórki, było jedynym jedzeniem, które mnisi mogli danego dnia spożyć. Dziś klasztory wspomagają się zakupami w sklepach, ale tylko za pieniądze otrzymane od wiernych.

Cała ceremonia wygląda tak, że bardzo wcześnie rano, wszyscy mnisi z miejscowego klasztoru i świątyń, idą w szeregu (czasem bardzo długim), jeden za drugim, w odpowiedniej kolejności, w milczeniu, i ustaloną trasą obchodzą dużą część miasta i okolicznych wiosek. Wierni już na nich czekają w różnych miejscach na trasie przemarszu, z przygotowanymi darami i jedzeniem, na przykład ugotowanym ryżem. Każdy mnich trzyma mnisią miskę i gdy przechodzi obok wiernego, zostaje obdarowany małą porcją jedzenia.

Całe wydarzenie jest bardzo fotogeniczne, z uwagi na wspaniałe kolory mnisich szat oświetlone porannym słońcem.

Opinie o Luang Prabang
+ DODAJ

Bardzo fajny
Szału nie ma, ale warto tu wpaść na 2-3 dni. Miasteczko spokojne a wieczorami szybko nastaje cisza. Pięknie w nocy oświetlone, głównie na zielono. Warto zobaczyć świątynię na wzgórzu w środku miasta - widoki piekne.
Zachwycający
Perła Indochin - drogo, turystycznie, tłoczno ale jednak zachwycająco. Jest coś przyjemnego w Luang Prabang.Tylko pogoda bywa kapryśna. No i jedzenie jak to w Laosie - bez smaku i wyrazu.
Fajny
Moje subiektywne odczucia są zarówno na tak, jak i nie. Zdecydowanie podobało nam się: - miasteczko same w sobie, urocze za dnia i po zmroku, poranny i nocny targ, który warto zobaczyć, poranny rytułał karmienia mnichów, piękne świątynie, wschód słońca nad mekongiem. Trochę rozczarowani byliśmy cenami wycieczek na miejscu i mimo, że kupiliśmy niezbyt tanią (48 USD za osobę) nie było przewodnika, za wiele się nie dowiedzieliśmy a nawet zostaliśmy zostawieni na godzine samopas bez żadnych informacji - ale to wina firmy turystycznej. Noclegi oraz jedzenie jest dość drogie w Luang Prabang w porównaniu z innymi krajami azjatyckimi. Lunag Prabang niestety powoli idzie też w bardzo komercyjną stronę, przez to nie wiem czy odwiedziłabym to miasto ponownie, aczkolwiek fajnie było je zobaczyć. Zdecydowanie zaś polecam podróż busem ze stolicy do Luang Prabank koniecznie jak jest jasno. Widoki są cudowne.
Zachwycający
Piękne miejsce, śliczne miasteczko, cudowna okolica jak np. wodospady Kuang Si. Luang Prabang ma też swój niepowtarzalny urok i atmosferę co dodatkowo sprawia, że czas spędzony w tym miejscu smakuje wybornie.
Zachwycający
Piękne miejsce. Mimo sporej ilości turystów, nikną gdzieś w zakamarkach uliczek, w Watach, w kawiarniach........ Atmosfera tego miejsca przetrwała i nawet ta nienaturalna ilość obcych nie zaszkodziła Luang Prabang. Magiczne miasteczko.
Bardzo fajny
Cudowne świątynie, znakomita uliczna kuchnia (ach te kanapki i szejki), warto a nawet trzeba wziążć skuter i pojeździć po okolicy! Poranny spacer mnichów - nie warto, sporo turystów, przyjemne knajpki na Mekongiem
Taki sobie
To może kiedyś było miasto o szczególnej mistycznej atmosferze, ale niewiele z tego zostało. Całkowicie nastawione na czerpanie zysków z turystki, zatłoczone turystami, drogie. Jeśli ktoś przyjeżdża na północ Laosu tylko po to, żeby zobaczy LP, lepiej odpuścić.
Nieciekawy
Skansen (Cepelia) dla zachodnich turystów. Jeśli ktoś lubi i szuka odrobiny Europy w Azji to może mu się spodobać (zwłaszcza dla frankofili z nadmiarem gotówki). Dla mnie najmniej ciekawe miasto w Laosie, jest jednak na szlaku więc większość je odwiedza. Ładny wodospad w okolicy, nocny targ z żarciem, reszta to komercyjna zgnilizna.
Zachwycający
Rewelacja!!! Nic dodać. Kwintesencja Indochin
Zachwycający
Jeśli chodzi o słonie, to ja zrezygnowałam z obozu słoni, ale za to przy wodospadach Tat Si koło LP można odbyć półgodzinną przejażdżkę na słoniu za ok. 35zł (byłam 8/2011). Fajne jest to, że słonie na początku wchodzą do lasu, a później z Tobą na grzbiecie wchodzą do wody przy wodospadach:)Rewelacja.I najważniejsze - wszyscy turyści wybierają wodospad Kuang Si i olewają Tat Si, więc praktycznie jest tam pusto:)
Zachwycający
Rewelacja! Miasteczka w Tajlandii się nie umywają do LP. Klimat super, ludzie rewelacyjni, jedzonko pyszne .Polecam gorąco
Fajny
Po tej euforii w poprzednich komentarzach pora na lyzke dziegciu. Wlasnie siedzimy w LP, ktore stalo sie zlepkiem guesthousow i firm oferujacych atrakcje turystyczne. Podaje ceny z dzis (18.02.2012): wyporzyczenie roweru 20000k (min. 15000k), treking na sloniach 1 dzien - 45$. Tanie jedzenie jedynie na uliczce przy markecie nocnym po 17. Miejscowosc dobra, gdy przylatuje sie tutaj z Polski. Po kilku miesiacach pobytu w Azji LP jest drogie i maksymalnie zatloczone przez turystow. Moze za 2 dni zmienie zdanie, poki co wystawiam srednia notke. [..] ok, podwyzszam notke za fantastyczny wodospad i oboz sloni. Wprawdzie trzeba ostro sie nagimnastykowac by wszystkie punkty z przedstawionej broszury zostaly zrealisowane i cena nie nalezy do najtanszych, ale mimo wszystko kontakt ze sloniami daje niepodwazalna frajde.
Bardzo fajne
Miasto z klimatem, historią i ciekawymi, sympatycznymi luźmi. Warto tu pobyć (aktywnie) nawet z cztery do pięciu dni i wypuścić się w górę Mekongu przystając w kilku ciekawych miejscach.
Zachwycające
cóż, jedno z najwspanialszych miejsc w jakich byłem...
Zachwycające
Żałuje, ze bylem tam tak krotko - zaledwie 4 dni. Niesamowity klimat, tanio, pięknie.
Bardzo fajne
Piękne miejsce i cudowni ludzie, ciepli i otwarci. I chyba najpiękniejsze świątynie. Polecam, niepowtarzalna atmosfera.
Zachwycające
Jedno z bardziej urokliwych miejsc jakie widziałam. Polecam każdemu!!! Miejsca z takim spokojem, ciszą i klimatem nie ma chyba nigdzie na świecie.
Bardzo fajne
Fantastyczny klimat miasteczka związany głównie z przyjaznymi ludźmi i niepowtarzalną architekturą, Jeśli podróż trwa już jakiś czas jest to dobre miejsce na chwilowy odpoczynek - wieczory przy szklaneczce czegoś schłodzonego w atmosferze starych indochin.
Zachwycające
fantastyczny klimat Indochin, atmosfera spokoju,ciepła, cudowni ludzie
Zachwycające
Świetne miasto, posiadające wiele miejsc godnych odwiedzenia. Fajny targ gdzie można kupic ciekawe pamiątki
Zachwycające
Miasteczko cudowne! Rzeczywiście jest tam wiele rzeczy do zobaczenia. Szczególnie polecam rowerową wyprawę do wodospadów Kuang Si, ale oczywiście dla śmiałków. 30 km w jedną stronę jazdy górskiej na miejskich rowerach to dopiero wyczyn...ale spieczoną słońcem skórę i nadwyrężone mięśnie można ukoić w cudownie błękitnej wodzie, w specjalnie wydzielonych miejscach do pływania.
Zachwycające
Bedąc w LP zachęcam to wypożyczenia łódki na 1/2 dnia. Za kilka dolarów możecie dopłynąć do Buddah Caves. To niezwykłe miejsce. Kilkanaście tysięcy statuek Buddy. Okaleczone, nadgryzione zębęm czasu. To spokojne miejsce daje do myślenia na tym czym jest tradycja i szacunek dla innych religii. Konecznie trzeba wstać rano i zobaczyć cały przemarsz mnichów. Cisza, spokój... tylko szelest ich szat. A po 1,5h zaczyna się życie w mieście. Magiczne miejsce.
Bardzo fajne
Piękne miejsce, doprawdy piękne.
Bardzo fajne
Bajkowe, chociaz "uturystycznia" sie niezwykle szybko.
Bardzo fajne
Fajny klimat, szczególnie nocny targ i jedzonko, mniam...
Zachwycające
Genialne miejsce, bez dwóch zdań. Najpiękniejsze miasteczko w Laosie, a może nawet w całej Azji.
Bardzo fajne
Piękne miasteczko i bardzo dużo do zobaczenia.
Bardzo fajne
Fantastyczne miejsce, zarówno samo w sobie jak i do wypadów w niecywilizowaną północ ;) Polecam, poza zwiedzaniem licznych świątyń w mieście, pożyczyć motor i na własną rękę objechać miasteczka gdzie produkowany jest jedwab. LP leży dzień drogi od pierwszych górskich miejscowości gdzie można wybrać się na trek do zamkniętych społeczności (prawie jak plemiona). Jedyny minus LP to mnóstwo turystów, mocne wpływy kultury europejskiej, windowanie cen w sezonie.
Średnia ocena na podstawie 28 opinii: 4/5.
Przewodnik > Laos > Luang Prabang