Nepal

Chitwan

Chitwan jest jednym z najstarszych i najatrakcyjniejszych Parków Narodowych w Nepalu, jest łatwo dostępny bardzo popularny wśród turystów, posiada też najlepszą infrastrukturę. Położony jest na nizinach Terai i większości pokryty jest subtropikalną dżunglą oraz sawanną. Typowe formy spędzania czasu w parku, to trek przez dżunglę, przejażdżka na słoniach oraz spływ tratwą po rzece, w czasie których jest pewna szansa spotkać dzikie nosorożce, tygrysy bengalskie, krokodyle i wiele innych gatunków zwierząt.

Organizując wycieczkę pieszą lub na słoniach należy zwrócić uwagę, czy jej trasa będzie prowadziła wewnątrz parku (gdzie jest drożej), czy też wokół niego, gdzie szanse na spotkanie dzikich zwięrząt są znacznie mniejsze.

Noclegi w Chitwan

Na terenie parku opcje noclegowe ograniczone są tylko do luksusowych resortów, w których noc kosztuje od 150usd w górę. Budżetowi turyści zwykle zatrzymują się w wiosce Sauraha, leżącej poza granicami parku ale bardzo blisko od głównego wejścia. Jest tu wiele hoteli i pensjonatów w każdym zakresie cenowym.

Kiedy pojechać do Chitwan?

Chitwan można odwiedzać przez cały rok, trzeba tylko wiedzieć, że:

Opinie o Chitwan
+ DODAJ

Zachwycający
Nie zgadzam się z większością uwag krytycznych. Większość to kwestia organizacji. Byłem w listopadzie 2015 roku. Spałem u lokalsów, z którymi poszedłem do Parku. Tropienie po śladach tygrysa i spotkanie z nim - bezcenne doświadczenie. Obserwowanie z kilku metrów nosorożców również zapamiętam na długo... tak samo jak spotkanie dzikiego słonia na wolności i skradanie się do niedźwiedzia wyjadającego termity. Oprócz tego polecam przejażdżkę rowerami po okolicy. Magiczne miejsce.
Bardzo fajny
Spędziłam tam 6 dni w marcu 2017 i nie żałuję. Warto znaleźć nocleg blisko miejsc gdzie mieszkają Nepalczycy, żeby obserwować ich codzienne życie. Ach te świty i zachody słońca, kobiety robiące pranie w rzece, kąpiel słoni, jako codzienna rutyna, a nie turystyczne widowisko :). Z przyczyn różnych odradzam słoniowe safari. Zastanówcie się, czy musicie w ten sposób... Ja byłam na jeep safari i jestem bardzo zadowolona. Możliwość dotarcia do bardzo odległych miejsc. Wynik: 1 dziki słoń, 4 nosorożce, w tym jeden metr od samochodu, 1 mama-miś z młodym, dziesiątki małp i krokodyli, setki ptaków i 1 tygrys. Przemiła atmosfera. Nie ma tu ekstremalnych przeżyć, ale ja niezwykle miło wspominam swój pobyt. Jeśli chcecie wypocząć w ciepełku po pobycie w górach to polecam to miejsce. Tylko nie w centrum miasta, a na obrzeżach, np w Sapana Village Lodge. Super miejsce!!! Na koniec - jedzie się strasznie długo, czy z Kathmandu czy z Pokhary. Drogi w budowie, wszędzie pył, średnia prędkość to pewnie 20 km/h. Wpadanie na 2-3 dni nie ma raczej sensu.
Bardzo fajny
Zdecydowanie polecam. Noclegi w Sauraha wygodne komunikacyjnie, w jednym z pensjonatów spotkaliśmy adoptowanego nosorożca. Dzikie nosorożce w trakcie safari na słoniach, tygrysów na szczęście nie widzieliśmy.
Fajny
Jazda na słoniu oczywiście Tak! bo można spotkać nosorożce. Spacer też tak. można spotkać jeleniowate. i pływanie łódka nad ranem bo dużo ptaków i krokodyli można spotkać. tygrysa faktycznie brak. no i te słonie na łańcuchach.. OKROPNOŚĆ. Natomiast wpadanie do rzeki z grzbietu słonia ...bezcenne ;) zwłaszcza dla kogoś kto nie umie pływać :)
Fajny
Park i może jest ciekawym miejscem, szczególnie gdy chce się odetchnąć od zatłoczonego Kathmandu, ale poza tym jest przereklamowany! Tygrysa nikt tu nie widział od lat, podczas jeep safarii spotkaliśmy kury leśne a jechaliśmy cztery godziny :) uczestnicy zasypiali z nudów (przewodnik zresztą też) :) Warta polecenia jest przejażdżka na słoniu :) fajne przeżycie :) spotkaliśmy też trzy nosorożce i to nie w parku, a na przechadzce w górę rzeki :) ps. w W Saurze, w restauracji Nepali food "no pizza, no pasta, no problem" - jedno z najlepszych jedzeń w Nepalu ( i tanio!) :) reasumując: polecamy tylko słonie i samodzielne spacery (ewentualnie rowery). :) BROŃ was Boże od jeep safarii!!!!! :)) ps. byliśmy w parku juz dwa razy - wiemy co piszemy ;)))
Taki sobie
Dla mnie mocno przecietne miejsce. Rzeczywiscie mozna zobaczyc nosorożca czy krokodyla ale całośc sprawiała na mnie mocno komercyjne wrażenie. W porównaniu z widokami w górach czy egzotyką Kathmandu była to najsłabsza część pobytu w Nepalu.
Zachwycający
zgadzam się z poprzednikiem - świetna odskocznia po Himalajach; elephant safari co prawda nie bardzo mnie ubawiło, ale poranny spacer po dżungli, to jest coś! można zobaczyć krokodyle, małpy, nosorożce, pytony i wiele innych; byłam akurat w czasie grudniowego festiwalu - International Elephant Race, któremu towarzyszy parada słoni, muzyków, setek nepalskich kobiet niosących na głowach dzbanki z kwiatami... sama Sauraha odgrodzona od dżungli rzeką nie zamieniła się jeszcze w turystyczny lunapark.
Zachwycające
niezła odskocznia po himalajach, można się wygrzac, zmienic nieco dietę, zwłaszcza po treku pod Everestem (nocleg np na cho la daje w kośc;)) ) warto pojeździc na słoniach- nosorożce nie uciekają przed nimi ani ich nie atakują; ekscytujący może byc jungle walking- my spotkaliśmy nosorożca w krzakach, w efekcie przewodnicy (jedyna ochrona- mieli z sobą .. kije) uciekli na bezpieczną odległośc, a my mieliśmy to szczęście, że nikt nie podszedł na odległośc, która skłoniłaby go do szarży.
Bardzo fajne
Kolejny obowiązkowy punkt na liście rzeczy do zrobienia w Nepalu. Przyrodniczo interesujący. Zachęcam do obejrzenia parku od środka, a nie tylko terenów wokół niego, różnica jest kolosalna.
Zachwycające
Rewelacja! Może nie tak fajnie, jak w górach, ale i tak wspaniałe doznania.
Bardzo fajne
bardzo fajne miejsce na wypoczynek po (zwłaszcza dłuzszym) trekkingu. godne polecenia elephant ride oraz kąpiele ze słoniami. wg mnie jungle walk można sobie odpuścić :)
Bardzo fajne
Park jest bardzo mocno eksploatowany turystycznie i jest dość drogi, zwłaszcza noclegi wewnątrz, ale możliwość zobaczenia dzikiego nosorożca na wolności z kilku metrów jest bezcenna.
Średnia ocena na podstawie 12 opinii: 4/5.
Przewodnik > Nepal > Chitwan