Xian
Xian (Xi'an) jest jedną z Czterech Wielkich Starożytnych Stolic Chin (obok Pekinu, Luoyang oraz Nanjing) i jednocześnie jednym z najstarszych miast, z historią sięgającą ponad 3 tysiące lat wstecz.
W Xian jest sporo do ogladania, od niezwykle imponujących murów miejskich, przez liczne świątynie, meczety, mauzolea do parków i muzeów, ale największą atrakcją miasta jest Terakotowa Armia.
Terakotowa Armia
Terakotowa Armia jest zbiorem ponad 8 tysięcy terakotowych posągów przedstawiających naturalnych rozmiarów wojowników, wraz z końmi i całym osprzętem. Armia miała służyć Cesarzowi Qin Shi Huangdi w jego "życiu po śmierci" i została wraz z nim pochowana ponad 200 lat przed naszą erą. Dopiero w 1974 roku miejscowi rolnicy przypadkiem odkryli posągi, które wkrótce stały się jedną z największych atrakcji Chin.
UNESCO
Terakotowa Armia znajduje się na Liście Światowego Dziedzictwa UNESCO.
Opinie o Xian
JolantaTerakotowa armia czywiscie ciekawa , dzielnica muzulmanska równeiz . Ale w pamieci utkwiła mi bardzo rowniez Pagoda Dzikeie Gesi i długi spacer poznym popoludneim po murach miejskich. Kazdemy kto che poznac troche historie tyvh miejsc polecam fascynujaca 3 tomy w serii "Talizman z nefrytu" Jose Freches'a ( pewnie znacie ). Bylam tam tylko 2 dni - zdecydowanie za krótko....
czakoDzielnica muzułmańska to jedno z najbardziej "azjatyckich" miejsc w Azji. Głośna, kolorowa, aromatyczna, wspaniała! Armia też robi niesamowite wrażenie. Sam Xian łączy w sobie tradycję i nowoczesność. Mógłbym tam zamieszkać.
izaTerakotowa Armia, którą trzeba zobaczyć i dzielnica muzułmańska to już wystarczające powody by odwiedzić Xian. I ludzie, którzy sa bardzo przyjaźni. A sama podróż pociągiem do Xian... Dla tych kilku chwil na dworcu, wiem ze wszystko co przeżyliśmy będzie w naszej pamięci na zawsze :)
anonimZwiedzałem "całe Chiny" i własnie XIAN najbardziej przypadł mi do gustu. Młodzi ludzie, kolorowo ubrani, chodzący po ulicach w miłym uścisku po wspaniałych ulicach a na 21 konkursów Miss Chin, tyleż razy wygrały urocze i wysokie Chinki w XIAN. Terrakotowa Armie trochę przereklamowana, ale ogólnie miasto to tak jak nasz Kraków. Polecam je zwiedzić i zobaczyć. CUDO!!!
MLByć może ta opinia spowodowana jest tym, iż moja podróż odbyła się tuż po odwiedzeniu Kambodży (Angkor wat i pobliskie świątynie) i teraz to już mnie nic nie zachwyci w życiu ;) Armia jak armia, nic szczególnego. Zbyt duża komercja, zero klimatu dawnych czasów, jednym słowem to takie wielkie muzeum. Większość figur (a może wszystkie?) zrekonstruowana/posklejana i przez to wyglądają identycznie jak te, które wytwarzane są obecnie (przed wycieczką do "armii", odwiedziliśmy manufakturę w której teraz tworzy się kopię... i żadnej różnicy nie widać pomiędzy oryginałem, a glinianą podróbką :/ ) Dużo bardziej podobało mi się samo miasto, szczególnie nocą, gdyż jest bardzo ciekawie oświetlone. Wybraliśmy się również na słynne fontanny, jednak w porównaniu z tymi w Barcelonie, wypadły baaardzo blado. Co do dzielnicy muzułmańskiej, to klimat z XVIII wieku, jakby czas zatrzymał się w miejscu... gdyby tylko nie te markety co jakiś czas. Jeżeli chodzi o Xian i Pekin, to największe wrażenie wywarł na mnie wielki mur... i nocny pociąg pomiędzy tymi miastami. Resztę atrakcji można sobie odpuścić, ewentualnie obejrzeć przy okazji, a najlepiej w telewizji ;) Największym minusem jest to, że ani w Xian, ani w Pekinie nie znaleźliśmy żadnej informacji turystycznej, a jeżeli chodzi o język angielski to tylko w hostelach... albo na bazarach. Polecam zakup rozmówek polsko-chińskich (cena ok 15zl, pomoc bezcenna), które wiele razy ratowały z beznadziejnej sytuacji (np. zakup biletu powrotnego na pociąg)
padoArmia Terakotowa robi wrażenie...miałem okazje widzieć osobiście jednego z rolników, który odkrył armię...
ZiemowitWłaściwie nic specjalnie interesującego, to tu nie ma. Terakotowa armia jest przereklamowana i właściwie nudna.
Andrzej Adam YannianMiasto troche przereklamowane. Godna polecenia jest dzielnica muzulmanska ze starym meczetem. Terakotowa Armia robi wrazenie, tylko te tlumy!!
Krystyna5 dni temu wrocilam z Chin.M.innymi bylam w Xi,an i ogladalam Armie Terakotowa.Xi,an wspaniale miasto.To miasto zyje i jest radosne.Pelne mlodziezy.B. mi sie podobalo, bardziej od Pekinu.Armia rzeczywiscie roz czarowuje, czuje niedosyt.
jsztanXian - bardzo fajne miasto, szczególnie dzielnica muzułmańska, dobre jedzenie. Terakotowa armia trochę rozczarowuje, lepiej prezentuje się na zdjęciach.
tourguideniektórzy mówią, że xian jest przereklamowany, ale moim zdaniem, to jedno z ciekawszych miast w chinach. terekotowi wojownicy robią wrażenie, podobnie jak muzułmańska dzielnica. polecam też parki archeologiczne pod miastem.
