Spedzilismy w Goa dwa tygodnie. Najpierw Palolem potem Calangute. W Palolem zdecydowanie spokojniej i przyjemniej moim zdaniem ale trudniej o nocleg z porzadna lazienka. W Calangute glosno, tloczno, baza hotelowa lepiej rozbudowana. Woda w morzu ciepla, barwy takiej jak woda w baltyku. Samotna, biala kobieta na plazy bedzie atakowana przez Hindusow chcacych zrobic sobie zdjecie co mi osobiscie strasznie dzialalo po 2 dniach na nerwy. Jestesmy zadowoleni z wyjazdu, ale drugi raz raczej do Goa sie nie wybierzemy.