Chyba jak większość ludzi, którzy zobaczyli ten świat na własne oczy, zakochałam się. Przez prawie trzy tygodnie podróżowałam z wysoką gorączką i będąc trochę odwodniona, i z zapaleniem spojówek może więc to, że tak bardzo podobał mi się ten kraj to kwestia choroby, żeby się upewnić właśnie planuję powrót ;P A tak na poważnie, to chyba już nie wyobrażam sobie życia bez Indii!
Delhi to mój pierwszy kontakt z Indiami, najpierw szok, a potem człowiek nie wie gdzie podziać oczy, bo jest na co popatrzeć. Paharganj - również polecam robienie tam zakupów, a z takich bardziej przyziemnych spraw, to jedyne miejsce w Indiach gdzie próbowano mnie okraść :/ Co nie zmienia faktu, że nie wyobrażam sobie być w Indiach i nie być w Delhi :)
Jest tam co oglądać, różowe miasto okazało się być dla mnie jednym z najbardziej sympatycznych miejsc - polecam!
na pewno nie warto pomijać tego miejsca w podróży, Taj - jest niesamowity, warto go zobaczyć, choć same miasto uważam za paskudne, [chyba] najbrudniejsze z tych , które widziałam, ale w podróży, którą teraz planuję na pewno nie zabraknie Agry :)
po wyjeździe z Agry odpoczęłam, zdecydowanie inny świat, świątynie na prawdę robiły wrażenie, mój problem polegał na tym, że trafiłam na czas wylęgu czy czegoś takiego małych czarnych żuczków, które były dosłownie wszędzie i sprawiały mi trochę kłopotu, polecam więc czas po 10 października - ich wylęg trwa podobno tylko parę dni!
miejsce niezwykłe, puje (liczba mnoga od puja) które tam oglądałam bardzo mi się podobały, widok miasta z dachu hotelu niesamowity [szczególnie gangesu nocą - kiedy płyną po nim lamipony] natomiast trauma związana z obrzędami kremacji (bądź nie-kremacji) robi swoje... pewnie tam jeszcze wrócę, ale nie będę pchała się nad ganges - zdecydowanie rezygnuję z łodzi i tym bardziej z wycieczki w kierunku krematoriów!
faktem jest, że nie ma tam zbyt wiele do oglądania, ale to na prawdę piękne miejsce - szczególnie spacer w kierunku klasztoru buddyjskiego, który prowadzi przez wioskę, która w porównaniu z Varanasi pachnie i świeci czystością.