Całkiem fajne miasteczko, jak na stolicę kraju, to robi śmieszne wrażenie, ale to doskonale pokazuje jaki cały Laos jest.
Może być, chociaż nic specjalnego, w Laosie dużo jest fajniejszych miejsc. Trudno się tu dostać.
Przereklamowane. Chociaż fajnie, że mało białych turystów, mało komu chce się jechać tak daleko.
Swiątynie fajne, reszta taka sobie, tylko dla osób z nadmiarem wolnego czasu. Nie rozumiem dlaczego przewodnik tak się tym zachwyca.