Byłem tam w 1972 roku.Widoki zapierają dech w piersi.Zachwycające.I mam tylko pretensje do losu,że nabrał mnie
solidnie.Albowiem rzuciłem pieniążek i polski i wietnamski,a na to miejsce przez tyle lat nie wróciłem.A teraz gdybym
mógł to zdrowie nie pozwala na takie podróże.