Cudowny, niedoceniany, a jakże fascynujący kraj!!! Przesympatyczni ludzie, świetnie mówiący w języku angielskim, pomocni i autentycznie życzliwi. Wjeżdzaliśmy od strony Wietnamu (Batam), granicę przekraczaliśmy pieszo, żadnych problemów z urzędnikami, wszystko sprawnie i szybko. Co do krajobrazów: mało powiedzieć - niezpomniane! Polecam najgoręcej. Nie ma powodów do jakichkolwiek obaw, jest naprawdę bezpiecznie. Zdecydowanie mój faworyt na mapie Azji.
Mimo ogólnego wrażenia bałaganu, kraj absolutnie obłędny, z uwagi na wielką różnorodność bardzo trudno go podsumować tak po prostu, ogólnie... Ile by nie wracać, zawsze jest coś, co w nim zadziwia. Mój drugi dom... Miłość od pierwszego zobaczenia.