Phu Quoc to w gruncie rzeczy fajna wyspa, ALE.. Nie są to białe i czyste plaże Tajladnii więc jeśli ktoś liczy na rajskie widoki to może się rozczarować i jeśli w Wietnamie nastawia się tylko na plażowanie to niech sobie lepiej da spokój. Jeśli natomiast ktoś chce tam spędzić dwa-trzy dni to dobre miejsce na krótki reset. Jest wszystko co potrzeba: morze, słońce i dobre jedzenie. Tłumów turystów nie ma (chociaż byłam poza sezonem; a ten według mojego przewodnika trwa od października do końca grudnia). Można znaleźć też nocleg za 10 dolarów za dwie osoby (KIM NAM PHUONG HOTEL). Warunki może nie są rewelacyjne ale najgorzej też nie jest. Bardziej wymagający na wyspie muszą się liczyć z wydatkiem 25-30 dolarów za noc.