Super wysepka. Spedzilismy tam tydzien stycznia 2010. Lazurowa woda, bielutki piasek. Jesli zalezy wam na ciszy to najlepiej polnocno-zachodnia czesc wyspy. Bylismy w Mountain Resort- polecamy bez zastrzezen. Znalezienie malutkiej samotnej plazy nie stanowi problemu. Niestety rafa dostepna z brzegu nie zachwyca. Na wyspie jest sporo lodzi, ktore zabiora was na wspaniale nurkowania. http://malem.fotolog.pl/
Dobre miejsce na odpoczynek po zgielku Bangkoku. Nad rzeka mozna posiedziec w jednym z licznych hostelikow. Hamaki, super restauracje. Doskonalym pomyslem jest zwiedzanie okolic na skuterku. Gorki, jaskinie, wodospady. Dla milosnikow II wojny swiatowej oczywiscie slynny most na Rzece Kwai, muzeum wojny i cmentarze.
http://malem.fotolog.pl/
Nie dajcie sie zasugerowac opiniom, iz Angkor jest tak zalane turystami, ze lepiej sobie darowac to miejsce. Turystow jest sporo owszem, ale kierujac sie taka zasada nie powinno sie odwiedzac egipskich piramid czy Taj Mahalu. Jesli sie postaracie na pewno znajdziecie mniej popularne swiatynie. Zwiedzanie w godzinach najwiekszego upalu tez pozawla na unikniecie tlumow. Swiatynie sa przepiekne i nic tego nie zmieni;-)
http://malem.fotolog.pl/