Dla mnie Ellora to jedno z miejsc do których tęsknię w Indiach najbardziej. W części jaskiń buddyjskich czuć niesamowitą moc tysięcy lat medytacji. już po wejściu do nich ogarnia niesamowity spokój i radość. Pięknie tam jest. tez większe wrażenie zrobiła na mnie Ellora niż Ajanta. Zadziwiające, że budując nie wnoszono posągów do środka, wszystko wykuto z jednej skały
Cudo, choć w tych tłumach traci pewnie troche na swoim magnetyzmie. Zobaczcie zanim, przy Bayon stanie Mac czy inny KFC