Xian - bardzo fajne miasto, szczególnie dzielnica muzułmańska, dobre jedzenie. Terakotowa armia trochę rozczarowuje, lepiej prezentuje się na zdjęciach.
Piewsze wieczorne wrażenie, gdy wśród smogu pomiędzy sięgającymi horyzontu wieżowcami zachodzi słońce - "miasto adroidów". Dużo bardzo ciekawych miejsc.
Super widoki - jeżeli masz okazję koniecznie wybierz się na wycieczkę łodzią. Wyprawa trwa ok. 6 godzin.
W starej części Hanoi (dzielicy kolonialnej) parę bardzo ciekawych miejsc do zobaczenia. Bardzo dobre jedzenie w lepszych restauracjach. W godzinach sztczytu niesamowity hałas na ulicy. Skuterów i motorów jak pszczół w ulu i każdy, aby zaistnieć co chwila używa klaksonu.
Zrekonstruowany fragment muru. Bardzo fajne widoki. Koniecznie trzeba zobaczyć. Po drodze z Pekinu do Badaling warto zobaczyć również grobowce dynastii Ming.
Kanton jest ogromnym miastem, szczególnie w późno-popołudniowych godzinach bardzo hałaśliwym i tłocznym. Posiada jednak kilka fajnych miejsc do zobaczenia, są one zaznaczone na planie, który napewno dostaniecie w hotelu. Można z łatwością do nich dojechać taksówką lub metrem. Podczas wieczornych spacerów warto odwiedzić jedną z licznych restauracji i posmakować "białego wina" - generalnie dobre jedzenie w restauracjach. Lecz przy tym wszystkim nie czuje się tęsknoty aby tam wrócić.
Nowoczesne miasto z ciekawym parkiem etnograficznym takie "Chiny w pigółce". Ciekawa okolica na północy malownicza wioska rybacka z fantastyczną restauracją.
jeżeli miałbym mieszkać w dużym azjatyckim mieście wybrałbym KL - mimo swojej wielkości nie przytłacza, fainy klimat, fajne miejsca, fajne restauracje, dobra komunikacja - ale jak na Azje raczej bardzo drogo.
ciekawe miejsce - niezłe jedzenie w restauracjach, fajne świątynie w skałkach otaczających miasto
Malaka ma swój urok, ale oczywiscie znacznie przereklamowana, znalazłem super restauracje hinduską - super "żarcie" na liściu bananowca.
robią niesamowite wrażenie, ale jeszcze nie takie jakie robią te, które można zobaczyć w zatoce ha long w Wietnamie