Widoki po drodze jak w wielu miejscach w Iranie, a świątynia to maleństwo i do tego niezbyt ładne - no ale fakt, pielgrzymi byli bardzo mili:)
Nie warto tam jechać. Grób Cyrrusa i tyle. Jedyną frajdą może być fakt, że po drodze mija się namioty pasterzy owiec, które oczywiście można odwiedzić.
Mauzoleum Szejka Safi-o-Dina jest przepiękne i naprawdę warte uwagi - raczej nie spotkacie już wnętrz wykonanych w podobnym stylu.
Wtapiając się nocą w tłum weszliśmy bez problemu. Przepiękne miejsce. Kompleks budynków o powierzchni 75 hektarów. Zewnętrzne ściany wyłożone ceramiką pokrytą jednymi z najcudowniejszych wzorów jakie spotkaliśmy w tym kraju. Złota kopuła sanktuarium. Złota brama do środka. Naprawdę to miejsce robi wrażenie. Do tego tłumy wiernych modlących się, śpiewających lub zwyczajnie rozmawiających ze sobą. Place otoczone wysokimi arkadami, a wnętrza budynków pokryte misternie łamanym szkłem. A przy grobie Immama: Dziesiątki osób napierających na siebie, przepychających się by tylko dotknąć grobu Imama Rezy. Prawdziwa walka o możliwość dotknięcia złotych krat, za którymi spoczywa ciało. Płacz, krzyk, szczęście tych którzy się dostali. Staruszkowie, którym trzeba pomóc wydostać się z tłumu. Ojcowie podnoszący w gorę swoje małe dzieci by one także mogły dotknąć grobu. Dłonie, które kurczowo trzymają krat. Łokcie, które walczą o możliwość zostania w tym miejscu jeszcze choć przez chwilę. Prawdziwy mistycyzm. Tutaj naprawdę czuć duchowość i świętość tego miejsca.
Jedno z ciekawszych miast - domy arystokracji, ogrody Finn, no i przede wszystkim świetny bazar.
Po Mashadzie drugie święte miejsce w Iranie i drugi najpiękniejszy kompleks świątyń - do środka również wpuszczani tylko muzułmanie, ale po rozmowie z ochroną, wołają przewodnika i z nim wpuszczają do środka. Warto to zajechać chociażby na 2h w drodze do Kashanu lub Teheranu.
Dokładnie - fajne ale za dużo irańskich turystów. Podobną wioskę można odwiedzić koło Mashadu (widziałem zdjęcia holenderskiej pary) lub 15km od Sanadaj - klimat zdecydowanie mniej turystyczny.
Kompletne zaskoczenie - odmienna architektura i stroje kobiet niż w pozostałej części Iranu - a do tego niebywale wysoka temperatura - gorąco polecam!