Byłam tam 2 razy na targach kantońskich..i nie byłam zachwycona..:-(ani miastem, ani niczym..Mogę tylko polecić fajny hotel - DONLORD HOTEL. Jest czysto i jak na Guanzghou cena też może być. W okresie targów taksówki, restauracje i hotele są znacznie droższe...jak dla mnie atrakcji aż tak dużo nie ma..Jest tylko fajna restauracja z owocami morza przy rzece i tam było rzeczywiście super i ceny jak za takie specjały jak najbardziej ok:-)..i w klubach też jest ciekawie pomimo, że czujesz się staro..bo Chińczycy wyglądają (prawie wszyscy) na 15 lat:-P..a ja mam 22..także jest śmiesznie:-P..
To było jedyne miasto które sprowokowało mnie do odwiedzenia Indii. Polecam a szczególnie zakwaterowanie na starym mieście w hostelu z widokiem na Ganges. Tu naprawdę świat zatrzymał się kilkaset lat temu. Niesamowicie malownicze miasto , raj dla fotografujących i ci ludzie.......
nad brzegami świętej rzeki. Tego nie da sie opisac, zobaczyc na zdjęciach ... to trzeba osobiscie przezyc