Osobiście polecam, piękny park z zabytkami można sporo zobaczyć i odpocząć, no i oczywiście można na skuterku podjechać do Si Satchanalai (wg mnie fajniejsze bo bardziej dzikie) zwiedzając po drodze okoliczne miejscowości.
Wg mnie jedno z fajniejszych miejsc z zabytkami w Tajlandii, piękne świątynie, soczysta zieleń i niewielu zwiedzających, czuliśmy się trochę jak odkrywcy :)
Byliśmy na Lancie w grudniu 2009 - piękna, spokojna wyspa z nieziemskimi plażami. Można poleżeć na plaży, a później zwiedzić wyspę na skuterze - niezapomniane widoki, polecam gorąco, przypadła mi do gustu zdecydowanie bardzej niż Phuket z całą chmarą Rosjan.