Bardzo mi sie podobalo oswietolne wieczorem nadbrzeze rzeki lacznie z pobliskimi wierzowcami i plywajacymi po rzece lodziami
Super miejsce , wspaniale widoki , ja bylem we wrzesniu to byla akurat wszedzie bardzo soczysta zielen
Wszystkie swiatynie do siebie podobne, chyba ze ktos lubi sie tym zachwycac , duzo lepiej prezentuja sie niektore ogrody przylegajace do nich, ciagly smog i nieprzyjemny zapach na ulicach troche zniecheca, ale godna polecenia jest stara dzielnica hutongow
Warto wynajac rower i wybrac sie na wycieczke za miasto lewa strona rzeki w kierunki jeziora Tonle Sap , zadnego bialasa , sami tubylcy , gliniana droga i hatki przy niej , cos niesamowitego
Polecam noc w dzunglii , wioske Monow i wodospady Erawan , natomiast most to nuda i nic ciekawego