Poznałem tam bardzo miłych i otwartych ludzi. Choć oni nie znali angielskiego a tym bardziej polskiego a ja perskiego, to przegadaliśmy dwa wieczory. Fantastycznie ugościli i przenocowali. Wspaniali ludzie. A miasto rzeczywiście piękne :)
Z miast, które widziałem w Iranie, to było najpiękniejsze.