Fatalne miasto. Góra na jeden dzień, potem uciekać. Na każdym kroku nagabywanie przez handlarzy haszyszem...
Miasto - świat. Przepiękna architektura, jeśli ktoś ma cierpliwość, żeby wypatrzeć ją spod brudu i zniszczenia... Miasto - gigant. Smród, do którego trudno się przyzwyczaić - byliśmy we wrześniu, często padało... Ale tak jak napisał ktoś poniżej - pouczające. Uczy pokory i dystansu. Pierwszy kontakt był trudny, ale odwiedziliśmy je raz jeszcze na koniec podróży. Wtedy już udało się z nim na chwilę oswoić...