W Abyaneh podobalo mi sie w zasadzie najbardziej sposrod wszystkich innych miejsc odwiedzonych w Iranie. Wspaniala sielankowa spokojna atmosfera. Tu trzeba przyjechac !
Widok starej czesci rzeczywiscie jest imponujacy. W Kandovan bylem w piatek totez moje wrazenie zepsula duza liczba turystow.
Fajne miasto jednak odnioslem wrazenie ze po zobaczeniu Yazd nie odznacza sie niczym szczegolnym.
Tak architektonicznie Chak Chak nie urzeka natomiast widoki podczas przejazdu do tego miejsce sa imponujace. Poza tym mozna obcowac z Zoroastrianami ktorzy sa wspanialymi ludzmi.
A mi sie bardzo w Teheranie podobalo ale zwiazane to bylo z wspanialymi ludzmi jakich mielismy okazje poznac. Alkohol mozna w tym miejscu dostac bez wiekszych problemow. 0.6 96 % ochydnego spirytusu kosztuje ok 4 usd i kupuje sie go w ... aptece
A mi sie najbardziej podobalo na w herbaciarni znajdujacej sie pod jednym z mostow. Po zobaczeniu tutejszych meczetow zaden inni nie zrobil na mnie wiekszego wrazenia w Iranie.
Niesamowity klimat, wieze milczenia zrobily na mnie duze wrazenie, swiety ogien rzeczywiscie troche rozczarowuje.
Oaza piękna, spokoju i mistyki. Chwila na złapanie oddechu po utopionych w hałasie dużych miastach Radżastanu. Nawet sprzedawcy ze swoją znacznie mniejszą niż w innych miastach natarczywością dają chwilę wytchnienia. Żółw w łazience nad ranem, trochę wspinaczki po okolicznych wzgórzach i koniecznie czerwony pasek po modłach bramina - to w skrócie piękny Pushkar :)