Bardzo przyjemne, ale nastawione na turystów, przez co traci na "tajskości". Night-bazar - warto tu zrobic zakupy. My odłożyliśmy zakupy na później i żałowaliśmy ponieważ w innych miastach nie znaleźliśmy juz tego co w Chiang Mai. Szczególnie polecam trek po górach - nawet taki 2-3 dniowy - nocleg w małej wiosce w środoku dżungli, pełnia ksieżyca - to były najwspanialsze chwile pobytu w Tajlandii. Ciepłych źródeł nie polecam. Strata pieniedzy, 2 baseniki z gorącą wodą i największa atrakacją jest uwaga.....ugotowanie sobie jajek w tych zbiornikach. Nawet nie można sie w nich pokąpać.
Na targu nocnym warto znaleźć jadłodajnie z Azjatyckimi specyfikami - pyyyyszne i niedrogie.