Jestem wlasnie w Vang Vieng. I zostaje jeszcze tydzien.. Ilosc bialych turystow jest zastraszajaca. Z nadwyzka rownowaza to jednak widoki, sporty i farma- 3 km od Vang Vieng gdzie wolontariusze m.in. ucza miejscowych angielskiego. Bardzo fajny klimat- a wieczorem dla glodnych Happy Pizza...