najprzyjemniejsze miejsce w jakim byłam w Indiach. pod względem klimatu daje wytchnienie, podobne pod względem mentalności...dobra baza wypadowa do połażenia po górkach.
świątynia zachwyca, ale poza tym nic ciekawego. no może jeszcze można pojechać na granicę z Pakistanem i zobaczyć show puszących się kogutów - mnie to jednak zniesmaczyło.
warto posiedzieć wieczorem nad Gangesem i popatrzeć na kąpiących się pielgrzymów,a nawet samemu zamoczyć się w świętej rzece. siedzi tam sporo intersujących ludzi, można trafić na prawdziwych sadhu. poza tym warto jeszcze wejść/wjechać kolejką na 2 świątynie na 2 wzgórzach.
Obecnie mieszkam w Indiach i czytalam wiele komentarzy na temat pierwszego wrazenia o Indiach, rzeczywiscie wiele osob napisalo brudno, skromnie i ubogo ,,,, ale ogolnie mowiac o Indiach to piekny kraj z pieknymi krajobrazami, zbytkami, kultura, obyczajami... z mnostwem kolorow na ulicach .....
Taj Mahal - piekne miejsce .... jesli wybierasz sie do Indii to jest to pierwsze miejsce ktore musisz zobaczyc ;)
Indie - niesamowite zabytki, piekna przyroda, te ogromne lasy i naprawde piekne widoki, te zapachy przypraw i jedzenia na ulicach, kolory i kobiety w saree, riksze i kazdy wpatrzony w Europejczyka Indie sa fascynujace... ale jesli ktos tu jest wiecej niz tylko na wakacje to Indie sa meczace i jednak chce sie wrocic do domu do Polski i do czystosci, bo tu brud wszedzie, kosze naladowane smieciami i dzieci grzebiace w nich, te chude psy i wszedzie ubodzy i zebrzacy ludzie - to przykre, ale prawdziwe ;(