To oczywiscie wszystko prawda, co zostalo zamieszczone w tym arykule, jednak autor potraktowal to wszystko bardzo przewodnikowo, ciezko mi uwierzyc, ze ta osoba naprawde byla w tym miejscu, a jak byla to bardzo krotko i tak naprawde nie poczula calego spirytu i duchowej atmosfery. Wszystkie Swiete miejsca sa szczegolne, bedac tam mozna to odczuc. Bodhgaya, a szczegolnie Stupa jest miejscem niesamowitym, dlatego dziwi mnie troche ten opis.
ja dlugo chorowalam po powrocie z indii, a tam bylam tez nie do zycia, nie polecam :( moi znajomi tez juz tam nie pojada, straszny syf i brud , to nie dla europejczykow, mozna w tym siedlisku chorob zginac
Będąc w Wietnamie po prostu trzeba zobaczyć. Dla mnie oprócz gór na północy Wietnamu najpiękniejsze miejsce w tym kraju. Polecam wycieczkę kajakiem - mozna poeksplorować miejsca gdzie nie wpłynie żaden statek :)
Bardzo ciekawe miejsce ze względu na kolorowych mieszkańców tych rejonów. Tarasy ryżowe widziałam w listopadzie, po zbiorach (czyli rżysko) a moim zdaniem najpiękniejsze są zielone ale np na targu w Bac Ha nie mogłam przestać fotografować :)
Absolutnie przepiękne! byłam we wrześniu, kiedy tarasy są zielone (nie-zielone tarasy widziałam w Wietnamie i juz nie zrobiły na mnie takiego wrażenia jak te). dodatkowo ciekawe były panie o długich prawie do ziemi włosach (dla turystów za opłatą rozpuszczają włosy żeby pokazać jakie są długie)
Taj Mahal - rewelacja. za to otoczenie- sprzedawcy, ludzie, ciasne uliczki, wszyscy chcący ci coś sprzedać, zaczepiajacy, nagabujący. źle się tam czułam.