Miejsce zachwycajace szczegolnie wieczorem, gdy widac palace sie lampiony. Moze troche tlocznol ale warto to miasto zobaczyc. Bardzo interesujaca kultura Dongba z jedynym istniejacym jeszcze pismem obrazkowym oraz mniejszosc narodowa Naxi
Miejsce warto zobaczenia, szczegolnie duzy i maly klasztor tybetanski. Polecam rowniez starowke szczegolnie wieczorem, kiedy to zbieraja sie okoliczni mieszkancy i tancza na glownym placu
Warto to miejsce zobaczyc, szczegolnie, ze oprocz tego posagu jest do zobaczenia caly kompleks swiatynny. Dojazd mozliwy miejsciwym autobusem, ktory ma przystanek kolo dworca autobusowego ( jazda rozlatujacym sie autobusem ok. 0,5 h tez ma swoj urok)
Bardzo interesujace miejsce, warte zobaczenia. Niestety trzeba przeznaczyc co najmniej 1-3 dni, w zaleznosci od planowanej trasy. Uwaga na malpy, ktore sa czsami agresywne (nalezy kupic po drodze od miejsocwych - kije bambusowe)
Miasto troche przereklamowane. Godna polecenia jest dzielnica muzulmanska ze starym meczetem. Terakotowa Armia robi wrazenie, tylko te tlumy!!
Bylismy w lipcu 2008 krotko przed Olympiada 2008> Miasto totalnie posprzatane, poukladane bez typowego dla Azjii chaosu, ruchu i zycia na ulicy. Nam najbardziej brakowalo zycia na ulicy w tym czasie. Miasto to ma duzo zabytkow, niestety zwiedzanie ich przy tym tlumie i odleglosciach nie nalezy do przyjemnosci. Mur Chinski polecam zwiedzac nie w Badaling tylko w Mutianyi (nie pamietam dobrze tej pisowni)
Rewelacyjne miejsce, jedno z najpiekniejszych miejsc jakie znam. Wspaniali, biedni ludzie, gory, doliny, ryzowe tarasy, mozliwosc bezposredniego obcowania z tymi ludzmi byla naprawde wielkim przezyciem. Polecam to miejsce wszystkim tym , ktorzy jada z Wietnamu do Chin. My z La Chai przechodzilismy piesza do Hekou i stamtad nocnym autobusem do Kunming. Przejazd na tej trasie jest niepowtarzalna