opis |
Mui Ne
Mui Ne jest typowym, popularnym resortem nadmorskim. Wzdłóż 15 kilometrowej piaszczystej plaży wybudowano tu mnóstwo hoteli i domków do wynajęcia.
Poza zwykłym plażowaniem warto rozejrzeć się po okolicy. Położona w pobliżu wioska rybacka jest bardzo interesująca, można przyjrzeć się z bliska pracy rybaków. Tuż obok można podziwiać oryginalne formacje skalne oraz olbrzymie wydmy.
Mui Ne słynie z niezłych warunków do uprawiania widnsurfingu oraz kitesurfingu.
Opinie o Mui Ne
BARDZO FAJNY
AdamSBardzo fajny kurort z masą fajnych klimatycznych restauracyjek serwujących tanie ryby i wszelkie owoce morza . Z racji bliskości wioski rybackiej duży wybór a\'la restauracyjek, które otwierają na powietrzu wspomniani wyżej rybacy na brzegu tuż przed wioską. Poza tym fajna plaża i rewelacyjne warunki do kite surfingu. Polecam.
AdamSBardzo fajny kurort z masą fajnych klimatycznych restauracyjek serwujących tanie ryby i wszelkie owoce morza . Z racji bliskości wioski rybackiej duży wybór a\'la restauracyjek, które otwierają na powietrzu wspomniani wyżej rybacy na brzegu tuż przed wioską. Poza tym fajna plaża i rewelacyjne warunki do kite surfingu. Polecam.
BARDZO FAJNY
magdaW maju udało nam sie trafić , ze jako jedyni bylismy w resorcie. Biała plaża w miarę czysta woda na uboczu mui ne. W centrum dość brudne plaże i syf we wodzie, albo wogóle brak plaży. Radzę sprawdzać. Polecam knajpke moon- najlepsze jedzenie. I zamiast roweru, (odpadają pedały notorycznie) lepiej od razu wziąć skuter i zwiedzac.
magdaW maju udało nam sie trafić , ze jako jedyni bylismy w resorcie. Biała plaża w miarę czysta woda na uboczu mui ne. W centrum dość brudne plaże i syf we wodzie, albo wogóle brak plaży. Radzę sprawdzać. Polecam knajpke moon- najlepsze jedzenie. I zamiast roweru, (odpadają pedały notorycznie) lepiej od razu wziąć skuter i zwiedzac.
BARDZO FAJNY
PirxMui Ne to najbardziej rosyjski z wietnamskich kurortów. Wszędzie słychać język naszych słowiańskich braci, neony pobłyskują cyrylicą, ceny szybują w kosmos (rosyjscy nuworysze szastają pieniądzem, rozbestwiając tubylców i psując rynek). Wietnamczycy zasadniczo nie odróżniają polskiego od rosyjskiego; dopiero stanowczość w negocjacjach cenowych skłania ich ku pytaniom o kraj pochodzenia :). Wspaniałe plaże poza miastem, piękne wydmy (białe na szóstkę, złote na mocną czwórkę), świetny czerwony kanion (warto przejść się do samego końca) i równie fantastyczny przełom Fairy Stream (tego nie wolno sobie odpuścić!). Wioska rybacka koniecznie wcześnie rano, kiedy kutry przywożą połów. Spróbujcie owoców morza w lokalnych restauracjach - kilogram małży 3 zł, kilogram krabów 7 zł, homary dość drogie - kilogram 75 zł. Wszystko świeże, przyrządzane na Waszych oczach. Dla hardkorów wódka z krwią i bijącym sercem węża :).
PirxMui Ne to najbardziej rosyjski z wietnamskich kurortów. Wszędzie słychać język naszych słowiańskich braci, neony pobłyskują cyrylicą, ceny szybują w kosmos (rosyjscy nuworysze szastają pieniądzem, rozbestwiając tubylców i psując rynek). Wietnamczycy zasadniczo nie odróżniają polskiego od rosyjskiego; dopiero stanowczość w negocjacjach cenowych skłania ich ku pytaniom o kraj pochodzenia :). Wspaniałe plaże poza miastem, piękne wydmy (białe na szóstkę, złote na mocną czwórkę), świetny czerwony kanion (warto przejść się do samego końca) i równie fantastyczny przełom Fairy Stream (tego nie wolno sobie odpuścić!). Wioska rybacka koniecznie wcześnie rano, kiedy kutry przywożą połów. Spróbujcie owoców morza w lokalnych restauracjach - kilogram małży 3 zł, kilogram krabów 7 zł, homary dość drogie - kilogram 75 zł. Wszystko świeże, przyrządzane na Waszych oczach. Dla hardkorów wódka z krwią i bijącym sercem węża :).
FAJNE
j.Fajna plaża, jeno strasznie turystycznie i drogo w strefie resortów. Tańszego noclegu i dobrego jedzenia lepiej szukać w stronę wioski rybackiej. Żółte Wydmy i zjeżdżanie po piasku moim zdaniem przereklamowane, ale warto wziąć skuter i pojechać wgłąb, obejrzeć Białe Diuny. I ludzie po drodze bardziej nieprzewidywalni językowo - chcieliśmy napić się kawy, a po długich manualnych deliberacjach pani wyszła zza baru z butlą wody :)
j.Fajna plaża, jeno strasznie turystycznie i drogo w strefie resortów. Tańszego noclegu i dobrego jedzenia lepiej szukać w stronę wioski rybackiej. Żółte Wydmy i zjeżdżanie po piasku moim zdaniem przereklamowane, ale warto wziąć skuter i pojechać wgłąb, obejrzeć Białe Diuny. I ludzie po drodze bardziej nieprzewidywalni językowo - chcieliśmy napić się kawy, a po długich manualnych deliberacjach pani wyszła zza baru z butlą wody :)
ZACHWYCAJąCE
AnkaMieszkam juz jakis czas w HoChiMinh i musze plowiedziec ze jak wypoczywac to w Miu Ne, polecam wypozyczyc rower i poprostu jechac na wydmy;) Jest tam tez moja ulubiona lokalna restauracyjka(wyglada na typowo wietnamska, czerwone plastikowe krzesla, najtansze ceny nad samym mozem ulokowana na betonowym klifie) NAJLEPSZE KREWETKI W WIETNAMIE;))
AnkaMieszkam juz jakis czas w HoChiMinh i musze plowiedziec ze jak wypoczywac to w Miu Ne, polecam wypozyczyc rower i poprostu jechac na wydmy;) Jest tam tez moja ulubiona lokalna restauracyjka(wyglada na typowo wietnamska, czerwone plastikowe krzesla, najtansze ceny nad samym mozem ulokowana na betonowym klifie) NAJLEPSZE KREWETKI W WIETNAMIE;))
ZACHWYCAJąCE
tigerjadąc wzdłuż M.Chińskiego na motorze i oglądając takie widoczki jak na zdjęciu obok,powstaje jedno podst.pytanie-dlaczego nie byłem tu nigdy wcześniej?!po prostu-cudownie!
tigerjadąc wzdłuż M.Chińskiego na motorze i oglądając takie widoczki jak na zdjęciu obok,powstaje jedno podst.pytanie-dlaczego nie byłem tu nigdy wcześniej?!po prostu-cudownie!
ZACHWYCAJąCE
KatkaCudowne miejsce na odrobinę relaksu, w nadmiarze słońca i cieniu kokosowych palm. Czuć siłę wiatru pływając na kajcie. Piaskiem sypie w oczy na Sand Diunes, wszystko gdzie niegdzie zakrapiane wonią sosu rybnego. Z towarzyszącym uśmiechem tutejszych mieszkańców, radością dzieci, poznawanymi ludźmi, ciekawi świata pędzimy na skuterze łapać fale...
KatkaCudowne miejsce na odrobinę relaksu, w nadmiarze słońca i cieniu kokosowych palm. Czuć siłę wiatru pływając na kajcie. Piaskiem sypie w oczy na Sand Diunes, wszystko gdzie niegdzie zakrapiane wonią sosu rybnego. Z towarzyszącym uśmiechem tutejszych mieszkańców, radością dzieci, poznawanymi ludźmi, ciekawi świata pędzimy na skuterze łapać fale...
ZACHWYCAJąCE
Bartekwypass. warto przyjechac tu pod koniec sezonu (przelom lutego i marca), wtedy nie ma takiego tloku, a warunki sa tak samo dobre. wiem jedno: napewno tam wroce. PS: w rzeczywistosci jest duzo ladniej niz na tych zdjeciach u gory :-)
Bartekwypass. warto przyjechac tu pod koniec sezonu (przelom lutego i marca), wtedy nie ma takiego tloku, a warunki sa tak samo dobre. wiem jedno: napewno tam wroce. PS: w rzeczywistosci jest duzo ladniej niz na tych zdjeciach u gory :-)
ZACHWYCAJąCE
OlaCudowne miejsce na relaks. Plaża dosyć wąska, ale wspaniały gęsty rząd palm. Polecam wynajęcie skutera i udanie się 60km w jedną stronę do Ta Cu. Jeśli ktoś nie boi się jazdy na motorze po głównej szosie idącej z Hanoi do Sajgonu to naprawdę warto zaryzykować. W Ta Cu mieści się najdłuży posąg leżącego Buddy w Wietnamie. Miejsce bardzo ciche i spokojne, bardzo urokliwe.
OlaCudowne miejsce na relaks. Plaża dosyć wąska, ale wspaniały gęsty rząd palm. Polecam wynajęcie skutera i udanie się 60km w jedną stronę do Ta Cu. Jeśli ktoś nie boi się jazdy na motorze po głównej szosie idącej z Hanoi do Sajgonu to naprawdę warto zaryzykować. W Ta Cu mieści się najdłuży posąg leżącego Buddy w Wietnamie. Miejsce bardzo ciche i spokojne, bardzo urokliwe.
FAJNE
MandalayPrzyjemne miejsce, plaża i woda nie są takie fajne, jak w Tajlandii, ale na kilka dni można się zatrzymać. Duże wrażenie robią setki kutrów rybackich w pobliżu wioski.
MandalayPrzyjemne miejsce, plaża i woda nie są takie fajne, jak w Tajlandii, ale na kilka dni można się zatrzymać. Duże wrażenie robią setki kutrów rybackich w pobliżu wioski.
