Phuket
Phuket jest największą wyspą Tajlandii, ma 48 km długości, w znacznej części jest górzysta, ze stałym lądem połączona jest mostem.
Wyspa jest jedną z największych atrakcji turystycznych kraju, ma najlepszą infrastrukturę turystyczną i regularnie przyciąga tłumy białych, bogatych turystów, głównie na zorganizowanych wycieczkach. Na dwudziestu kilku pięknych plażach znajduje się kilkaset hoteli (w wtym wszystkie największe sieci, jak Mariott, Hilton, czy Sheraton) i resortów plażowych w różnej klasie, choć głównie tych z górnej i najwyższej półki. Plaże są dość ładne, zadbane i wysprzątane, woda turkusowa z elementami rafy, okoliczności przyrody też niczego sobie. Do tego mnóstwo tu barów, restauracji i przydrogich sklepów. Phuket słynie z intensywnego życia nocnego.
Jak się dostać na Phuket
Na wyspie znajduje się międzynarodowe lotnisko (drugie największe w Tajlandii) obsługujące głównie czartery z Europy, ale także regularne loty do wielu miast w Azji i Europie.
Z Bangkoku kursują bezpośrednie autobusy na Pukhet.
Opinie o Phuket
BasiaHmmnn - no może miejsce znane dla większości jednak dla tych którzy przylatują do Tajlandii i zostają tylko na Phuket powiem, że nie znają wogóle tego kraju. Tłumy ludzi i zabawa w klubach to rzeczywiście norma dla wielu miejsc Tajlandii jednak poza tym brakuje tutaj tego czegoś co daje prawdziwy smak, zapach i atmosferę tego cudownego kraju. Dobre miejsce wypadowe na wycieczki kajakowe po lagunach i jaskiniach
pizarroCała wyspa została mocno skomercjalizowana, a plaża Patong aż za mocno. Jednak wystarczy wybrac się na którąś z mniej obleganych plaż, by cieszyc niezwykłym pięknem tego rajskiego miejsca. Wszystkim narzekającym na tłum turystów na Phuket pragnę zadac jedno pytanie: a kim ty byłeś będąc na Phuket? Krytykując innych skrytykuj też siebie.
SETo wspaniałe miejsce, owszem wieczorami centum Phuket tętni mężczynami poszukującymi "wrażeń" ,ale i tak poprostu jest i tyle. Będąc na phuket koniecznie wybierzcie się na FANTASEA. Bus odbiera z hotelu, na miejscu jest ogromny posiłek w formie szczedzkiego stołu a następnie rozpoczyna się show. Widziałam wiele rzezczy, ale to jest coć czego opisać się nie da, gdyż nie można owego przrdstawienia z niczym porównać.
olaNajgorsze miejsce w jakim byłam w Tajlandii, komercja, dużo ludzi, dla staruszków, którzy chcą tylko poleżeć na plaży, Karon beach takie odniosłam wrażenie, Patong beach przeludniona, ale za to jest życie nocne, szeroki wybór lokali,ale nie dla rodzin. Z pewnością nie wrócę.
DaroSuper miasto Patong i swietna plaża. Ogromny wybor restauracji. Ci co chcą słyszeć cymbałki przy kolacji muszą wybrac inne miasto lub wyspe. Dla nas-4 chlopaków to byl raj na ziemi! Kolacja od 5 zł, sporty extremalne jak latanie spadachronem, tanie wycieczki na różne wyspy i piękne turystki. W tajkach0tajach nie gustujemy:) Polecamy wszystkim lecacym pierwszy raz do tajlandii. Do zobaczenia na plaży bo lecimu w marcu znów na Phuket!!
KarolTypowo turystyczne miejsce z hotelami, natomiast jeśli ktoś ma ochotę na bungalowy i puste białe plaże to polecam Koh Samui. Bliżej natury.
BogdanSuper wyspa. Zamiast w hotelu jakiejś sieci lepiej zamieszkać w szałasie pod palmami. Taniej i bliżej natury.
magtarMi osobiście sie wogóle nie podobało. Masa turystów, pełno knajp, sklepów, huk. Mnóstwo "podtatusiałych" Panów z najnowszymi dziewczynami w wieku lat 18 (albo mniej). Polecam wizyte na ulicy z barami gdzie bawią się i robią show transwestyci. Rewelacja.
ewaJestem rozczarowana Phuket. To obrzydliwie komercyjne miejsce dla turystów, którzy w Tajlandii najchętniej jedzą stek z frytkami i popijają to coca colą albo Heinekenem, a całe dnie spędzają na plażach ze swoimi spasionymi dziećmi. Tu zostałam okradziona (w pokoju hotelowym) i tu też jadłam najdroższe i za razem najgorsze jedzenie w Tajlandii. Podstarzali panowie prowadzają tu za rękę 14 letnie Tajki a transwestyci robią kiczowate "wieczory Tajskie" w których turyści z wycieczek z biur podróży szukają smaku Tajlandii.. Dwa dni spędzone tu zamieniłabym na 1 gdziekolwiek indziej. Jedno co warto - przelecieć się na spadochronie za motorówką (np w Kata)
piterSama wyspa bardzo skomercjalizowana.Jeśli ktoś szuka spokojnieszych miejsc to powinien wybrać okolicę karon lub kata,choć i tam nie zazna spokoju to są to spokojniejsze miejsca niz np. rozrywkowa patong.Polecam wycieczki na okliczne wyspy.Mnie urzekł archipelag wysp similan.Poprostu jest tam jak w raju(naprawdę tam jest biały piasek ja z pocztówek).
Szymonoceniłbym to raczej na takie sobie - bo jest to strasznie komercyjne miejsce... - szczególnie plaże ale miasto samo w sobie mnie urzekło... zwłaszcza nocą... - wspraniała architektura i pewien duch unoszący sie w powietrzu !!! - dla nocnych wędrówek tajemniczymi uliczkami warto tu przyjechać - jeśli kogoś to kręci
MandalayIdealne miejsce na dwutygodniowe wakacje nad basenem, na leżaku z parasolem, z drinkiem w ręku i nocami spędzanymi na dyskotece. Packpackersi raczej tu nie zaglądają.
