Koh Jum
Koh Jum jest niedużą wyspą, w połowie górzystą, z dużą ilością skał, w połowie płaską, porośniętą palmami. Nie ma tu ani jednego samochodu, ani nawet utwardzonej drogi. Jest za to kilka skromnych wiosek rybackich, sześć pięknych plaż i około 20 ośrodków z bungalowami do wynajęcia. Warunki do pływania i snorkelingu są doskonałe. Wyspa jest bardzo cicha i spokojna, nie ma na niej tłumu turystów, życie nocne praktycznie nie istnieje, najbliższa dyskoteka znajduje się na Koh Phi Phi, albo na Koh Lancie. Koh Jum jest idealna na spokojny, leniwy wypoczynek, także z dziećmi, z dala od tłumów i komercji.
Jak się dostać?
Koh Jum położona jest około 25 kilometrów na południe od Krabi. Można się na nią dostać promem kursującym regularnie pomiędzy Krabi, a wyspą Koh Lanta.
Opinie o Koh Jum
Tomek WójcikNa Koh Jum nie ma ładnych plaż. Panuje tam za to sielska atmosfera, o której wspomnieli już przedmówcy i która dla wielu jest decydującym argumentem przy wyborze miejsca na wakacje. Bardzo przyjemnie jest spacerować pustą drogą łączącą niewielkie, muzułmańskie wioski i wymieniać pozdrowienia z mijanymi mieszkańcami wyspy lub z turystami, których przypływa tu niewielu. Na pewno warto tu zajrzeć, aby zwolnić. Tak naprawdę zwolnić.
tomakoKto marzy o Tajlandii z innej epoki powinien tam się wybrać. Tu czas zatrzymał się kilkadziesiąt lat temu. Choć trzeba przyznać, że rzeczywiście budują już drogę a w resortach dostępny jest prąd nawet 24h. Na ciepłą wodę z kranu jednak nadal nie można liczyć :-) Cisza, spokój - relax na całego! No prawie, bo nie mogłem pospać. Co rano małpy (!) robiły pobudkę o 7 skacząc po dachu bungalowu, czasem przechadzały się plażą choć tam akurat było królestwo krabów :-) Na Koh Jum mieszka tak mało tubylców iż na ulicy wszyscy Ciebie pozdrawiają i śmieją się do Ciebie. Wybierającym się polecam wcześniejsze zarezerwowanie noclegu. W sezonie bywają kłopoty z wolnymi miejscami a po drugie prom nie dopływa do wyspy tylko stacjonuje ok 200m od brzegu. Tam przesiadamy się na łódki o ile wysiada ktoś kto zamówił hotel lub taką łódkę wcześniej inaczej czeka nas dopłyniecie do brzegu wpław ;-)
kozawazji.blogspot.comobecnie na Ko Jum już jest utwardzona droga żwirowa ;) wyspa ucierpiała po tsunami ale nikt o dziwo nie zginął! bardzo polecam wyspę, ze względu na zaciszny charakter i cyganów morskich, którzy ocaleli jeszcze tutaj. poza tym można się zasiedzieć... :)
Filuczisza i spokój tak mozna w dwóch słowach opisać wyspę, mam nadzieję że tak wyglada raj :-))
MandalayDoskonałe miejsce na spokojny wypoczynek z dala od tłumów turystów i natrętnych sprzedawców.
