Mianem Si Phan Don określa się dość duży obszar obejmujący fragment rzeki Mekong oraz znajdujące się na niej wyspy, których jest podobno aż 4 tysiące. Tylko niewielka część tych wysp jest zamieszkana, ale znajdujące się na nich osady rybackie, wioski, kolonialne budynki, mosty, a także wodospady, oczka wodne, plaże, poletka ryżowe oraz dżungla sprawiają, że jest to jedno z najbardziej malowniczych miejsc w Laosie i w całej Azji Południowo-Wschodniej.
W okolicy można spotkać bardzo rzadki okaz delfina rzecznego. Miejscowi rybacy bardzo chętnie zabierają turystów na bezkrwawe polowania.
Don Khong jest największą i najbardziej zurbanizowaną wyspą, ma elektryczność 24 godziny na dobę i jeżdżą po niej nawet samochody. Tutejsze hotele mają najwyższy standard z całego Si Phan Don. Sama wyspa jest średnio ciekawa, ale ma za to dobre połączenie autobusowe oraz rzeczne z Pakse.
Najpopularniejsze wśród backpackersów, posiadające prostą infrastruturę ale bardzo malownicze, są połączone mostem małe wysepki Don Khon oraz Don Det. Można się na nie dostać łodzią z Don Khong albo z Ban Nakasong.
W okolicy jest jeszcze mnóstwo wysp i wysepek do odkrycia, na niektórych już pojawiły się jakieś formy infrastruktury turystycznej, a na innych pewnie pojawią się wkrótce, bo Si Phan Don zasłużenie zyskuje na popularności. Chcąc zaszyć się w oryginalnej, dzikiej i głuchej ciszy, z roku na rok turyści poszukują coraz to nowych wysp do odkrycia.
| Zachwycające | Bardzo fajne | Fajne | Takie sobie | Nieciekawe |
Zachwycające
Zachwycające
Bardzo fajne
Zachwycające
Zachwycające
Zachwycające
Zachwycające
Zachwycające