opis | lista

Varanasi

Varanasi jest jednym z najstarszych i najświętszych miast Indii. Każdy Hindus marzy, żeby tutaj umrzeć i być skremowanym, a jego prochy żeby były wrzucone do Gangesu, co ma gwarantować oświecenie. Miasto przyciąga tysiące pielgrzymów, którzy przybywają tu, by dokonać rytualnej kąpieli w świętej rzece. Przyciąga też równie wielu starych i biednych ludzi, którzy przyjechali tu by umrzeć, pod którymś z budynków lub w jednej z licznych "umieralni".

Najatrakcyjniejsza jest stara część miasta leżąca tuż nad rzeką. Plątanina kalustrofobicznie wąskich uliczek, małe świątynie, miejsca kremacji oraz Ghaty, czyli schody prowadzące prosto do wody, to jest to, co przyciąga pielgrzymów oraz turystów.

Co robić?

Poza oczywistym kręceniem się po uliczkach starego miasta, zaglądaniem do świątyń i różnych zakamarków, koniecznie trzeba zobaczyć krematoria (jest ich kilka), w którch na specjalnych stosach pali się ciała ludzi (nie można robić zdjęć!). Warto także wybrać się na mini rejs łodzią po Gangesie o wschodzie słońca, łódź wraz z wioślarzem bez problemu można zaaranżować nad rzeką, albo w hotelu.

W Varanasi prowadzonych jest mnóstwo kursów, które przyciągają turystów, a niektórych zatrzymują w tym mieście nawet na wiele miesięcy. Można się tu uczyć medytacji, jogi, hindi, sztuki oraz gry na tradycyjnych, indyjskich instrumentach.

W zasięgu jednodniowej wycieczki znajduje sie Sarnath, miejsce, w którym Budda wygłosił swoje pierwsze kazanie wkrótce po osiągnięciu oświecenia. Najłatwiej się tam dostać wynajmując prepaid-rikszę w okolicach dworca kolejowego.

Noclegi

Varanasi posiada bardzo bogate zaplecze hotelowe i znalezienie miejsca nie powinno stanowić problemu. Najciekawsze są hoteliki znajdujące się na starym mieście, w pobliżu Gangesu, niektóre z nich posiadają tarasy z widokiem na rzekę i na ghaty.

W mieście funkcjonuje bardzo prężna mafia naganiaczy hotelowych, jeśli im zaufasz, to na pewno zaprowadzą Cię do innego hotelu niż powinni, bo dostaną w nim większą prowizję, która i tak będzie wliczona w cenę Twojego pokoju. Nawet, jak nie skorzystasz z ich usług, to i tak naganiacz będzie chodził za Tobą, a w hotelu który sam sobie wybierzesz, będzie udawał, że to on Cię tu przyprowadził.

Opinie o Varanasi

ZACHWYCAJąCY
Janusz+SzczotJest po prostu magiczne,w koncu to najstarsze wciaz zamieszkane miasto swiata a rownoczesnie jeden z jego najwiekszych cmentarzy,aczkolwiek troche innego rodzaju. Wędrowanie wieczorem po ghatach w blasku ogni,obserwowanie malych szczeniakow zmagajacych sie z pierwszym - byc moze - niedopalonym palcem wyrwanym gdzies ukradkiem spod stosu,patrzenie w niesamowite oczy sadhu czy nawet obłąkany ruch uliczny gdzie wszyscy jadą we wszystkich mozliwych kierunkach ocierajac sie niemalze o siebie - nie bez powodu Anders na kierowcow rekrutowal głównie Hindusow - wszystko to i wiele innych rzeczy,kolory i zapachy zwane tutaj często syfem i smrodem,powoduja iz na pewno nikt tego miejsca nie zapomni,a wielu bedzie mialo nieodpartą potrzebę tu wrócić acz moze niekoniecznie owinięci w biały całun.
TAKI SOBIE
seba224chciałem Varanasi zobaczyć, ale odechciało mi się już w czasie rejsu po gangesie. To takie miejsce w któym człowieka nachodzą ciężkie refleksje i ciemne myśli, zwłaszcza kiedy się widzi pogrzeby na ghatach i chodzi po popiole. Nie wspominając już o straszliwym syfie i krowich łajnach na każdym kroku (chyba każdy z grupy w nie wlazł). Zgadzam się z tą opinią że to jest miasto z którego chce się jak najszybciej uciec jak najdalej, od któego chce się uwolnić.
ZACHWYCAJąCY
MagdaFantastyczne miejsce. Jak to często bywa w Iniach Varanasi to mieszanka magii, syfu i chaosu, ale w przypadku Varanasi dominuje magia. Jedno z najbardziej niesamowitych miejsc jakie kiedykolwiek widziałam.
ZACHWYCAJąCY
KaśkaJa byłam tylko dwa dni i wystarczyło mi w zupełności, aby zakochać się w tym mieście. Bardzo magiczne miejsce i bardzo piękne...
ZACHWYCAJąCY
FAVaranasi się kocha albo nienawidzi. A najczęściej obdarza się to miejsce tymi dwoma uczuciami jednocześnie;-). Mam tylko jedną radę (dla osób,które oczywiście mogą sobie na to pozwolić) - trzeba POBYĆ w Varanasi troszkę dłużej niż 2-3 dni. Wtedy jest bardzo duża szansa na to, że szala uczuć przechyli się w stronę miłości. I to już będzie uczucie dozgonne;-).
NIECIEKAWE
failMiasto jest jednym wielkim smietnikiem. Dziwne ze ich jeszcze jakas zaraza nie dopadla. Wszedzie pelno krowich gowien i szczynow.
ZACHWYCAJąCE
akTo było jedyne miasto które sprowokowało mnie do odwiedzenia Indii. Polecam a szczególnie zakwaterowanie na starym mieście w hostelu z widokiem na Ganges. Tu naprawdę świat zatrzymał się kilkaset lat temu. Niesamowicie malownicze miasto , raj dla fotografujących i ci ludzie....... nad brzegami świętej rzeki. Tego nie da sie opisac, zobaczyc na zdjęciach ... to trzeba osobiscie przezyc
ZACHWYCAJąCE
DorkaWieczor na gatach -- niezapomniany. Ceremonia palenia zwlok moze solidnie wstrzasnac emocjami. Oszalamiajaca swiatynia Siwy.
ZACHWYCAJąCE
EwelinaPomimo wszędobylskich krów oraz brudu miasto jest rzeczywiście wyjątkowe. Niesamowite wrażenie zrobiły na mnie płonące zwłoki oraz ludzie, którzy głęboko wierzą, że Ganges jest świętym miejscem. Wąskie uliczki, kolorowe budynki i ghaty o wschodzie i zachodzie słońca- to trzeba zobaczyć!
FAJNE
FelaRobi wrazenie, nikogo nie zostawi obojetnym. To na pewno. BTW Do autora tekstu: ci, którzy już zostali skremowani, nie żyją, czyli nie mogą zostać oświeceni, a najwyżej uwolnieni z samsary (moksza - nie narodzą się ponownie)
ZACHWYCAJąCE
grzesiek7trzeba to zobaczyć i przezyć. Indie w swoim szczerym mimmo wszystko wydaniu.
ZACHWYCAJąCE
olciaGanges zyje! klimatyczne, ale nieco przytłaczające miasto -nie polecam na poczatek wyjazdu!
ZACHWYCAJąCE
aniao varanasi można dużo mówić - że brudne, zatłoczone, pełno w nim turystów - jednakże jednego nie da mu się odmówić - przyciąga jak magnes, jest pomostem między kulturą indyjska a spragnionym poznania turystą, wciąga w swój wir i nie daje o sobie zapomnieć. przejażdżka łodzią po gangesie i przechadzka po gatach to must have
FAJNE
MakensisDo Varanasi trafiłem po największej ulewie w roku. Miasteczko prezentowało się niebywale, jednak woda po kolana(w niektórych miejscach po szyję) czasem przeszkadzała ;) Szerszy opis na makensis.pl
BARDZO FAJNE
mat136to miasto robie WRAZENIE, mimo ze to totalny syf, jak dla mnie punkt obowiazkowy pobytu w indiach
TAKIE SOBIE
migdalowabrudne zatłoczone na pewno nie wróce tu ,ale trzeba zeke zycia i śmierci zobaczyć
ZACHWYCAJąCE
jk1700To miasto nie wymaga komentarza. Perełka Indii, chociaż zdecydowanie bardziej polecam okres kiedy ghaty nie są jeszcze zalane przez monsunową Mother Ganga
ZACHWYCAJąCE
rr07Trzeba koniecznie zobaczyć, jedyne takie miejsce na świecie. Co z tego że nie daje się tam wytrzymać, brud, fetor, muchy. Przeżycia dla ludzi odpornych ale i ciekawych świata.
FAJNE
baśJeśli jest sie odpowiednio nastawionym psychicznie to naprawde może sie podobać. Mi się podobało. To było pierwsze miasto w Indiach jakie odwiedzilam. mistyczne... trudne, ale fajne
TAKIE SOBIE
voyellemiejsce niezwykłe, puje (liczba mnoga od puja) które tam oglądałam bardzo mi się podobały, widok miasta z dachu hotelu niesamowity [szczególnie gangesu nocą - kiedy płyną po nim lamipony] natomiast trauma związana z obrzędami kremacji (bądź nie-kremacji) robi swoje... pewnie tam jeszcze wrócę, ale nie będę pchała się nad ganges - zdecydowanie rezygnuję z łodzi i tym bardziej z wycieczki w kierunku krematoriów!
TAKIE SOBIE
JedrasWróciłem niedawno. Przy obecnych temperaturach jest tam strasznie. Niesamowity wręcz fetor, najmniej interesujące z miast jakie przyszło mi zobaczyć w Indiach. Janusz powyżej dobrze zobrazował Ganges. Varanasi jest po prostu syficzne.
TAKIE SOBIE
asia:)to najlepsze określenie, bo niestety zabrakło przymiotnika intrygujące. miejsce wywołujące mieszane uczucia, momentami wstrząsające. wrażenie robi ganges, niczym zielona, gęsta zawiesina, w której miejscowi myją zęby i warszaty tkackie muzułmanów. warto, ale strach chodzic po varanasi nocą
TAKIE SOBIE
JanuszW Varanasi przeżyłem szok. Totalny śmietnik na ulicach, smród, żebracy, trendowaci, wyciągający zawinięte szczątki rąk, ocierający się o wszystkich którzy mogą coś dać, krowy i inne zwierzęta robiące co chcą, kurz i wrzawa, tłumy ludzi którzy tu przyjechali umrzeć, leżący na chodnikach wśród śmieci i odchodów. A do tego Ganges, jeden totalny ściek, a oni się tam obmywają, piorą bieliznę, obok kremacje i wrzucanie prochów, niekiedy szczątków do tej wody. Czas się tu zatrzymuje. Totalny szok!!!
TAKIE SOBIE
AniaKNiestety nie poczułam tu klimatu religijnych uniesień. Odniosłam za to wrażenie, że z wielu ceremonii robi się pokazówkę dla turystów. W Varanasi po raz pierwszy (po 3 tygodniach podrózy) miałam dość przeludnienia i syfu. Warto doswiadczyć tego na własnej skórze, choc nie warto zostawać tu dłuzej niz 2 dni.
BARDZO FAJNE
www.andrzejgoraj.comMiasto ma swój "klimat".
TAKIE SOBIE
MarylaŻadne z określeń podanych w ankiecie nie pasuje do Varanasi. Najlepsze jest chyba - ekstremalne, wstrząsające, niezapomniane. Trzeba znaleźć się w uliczkach najstarszej częsci miasta, w nocy, kiedy nagle gaśnie światło aby poczuć je wszystkimi innymi niż wzrok zmysłami - zapachy ostre drażniące, najdziwniejsze dżwięki, dotkniecia innych ludzi i zwierąt i własny strach! Varanasi - najniezwyklejsze z miejsc, które widziałam.
TAKIE SOBIE
kokotJedna wielka komercha. Jedyne co ciekawe zobczenia to wynajecie lodki i wycieczka po Gangesie. Nie polecam chyba, ze ktos ma Varanasi po drodze.
BARDZO FAJNE
ewaSpodziewalam sie histerii hinduskiej A znalazlam spokoj i piekno Polecam
ZACHWYCAJąCE
wowabylem widzialem i moge potwierdzic atmosfera inna niż w wielu innych miastach szczególnie w starej części ten ruch te wąskie uliczki (koniecznie polecam przejazd tymi uliczkami rikszą motorowa ful odjazd) gaty stosy drewna , oczekujący na spalenie
TAKIE SOBIE
poojaOsobiście mam bardzo mieszane odczucia w stosunku do tego miejsca (z przewagą negatywnych). Trafiłem do Varanasi w ostatnich dniach mojej podróży a na dodatek kończył się monsun. Syf, smród (także palonych zwłok) i fekalia wymywane przez deszcz sprawiły, że czułem się raczej jakbym spacerował po jednym wielkim szambie niż po hinduskiej mekce. Nie wykluczam jednak, że miałbym milsze wspomnienia gdyby nie deszcz.
ZACHWYCAJąCE
SzymonNiesamowite!!!! Miasto z Duchem !!! i to DUCHEM !!! - mówię oczywiście o starej części nad Świętym Gangesem. Miejsce i atmosfera nie do opisania
ZACHWYCAJąCE
SinjiniMoje miejsce na ziemi. Rzecz nie do opisania. O świcie, o zmierzchu, o każdej porze dnia (w nocy lepiej się nie pętać). Tylko krowy wyjątkowo sfiksowane ;)
ZACHWYCAJąCE
martuchado Varanasi trafilam pod koniec mej podrozy po Indiach..bedac "po przejsciach" poczatkowo palalam nieufnoscia do tego miejsca..bardzo szybko jednak owo uczucie ustapilo miejsca dzikiej radosci,gdyz jest po prostu "kosmiczne" i ze wszystkich miejsc najbardziej odpowiada memu wyobrazeniu o tym kraju..
ZACHWYCAJąCE
SebastianMiasto nie do ominiecia, choc i nie do wytrzymania!
BARDZO FAJNE
Michał M.Jeden z must see, chociaż wcale nie zachwycające.
ZACHWYCAJąCE
ArkadyŻadne inne miasto w Indiach nie ma takiego klimatu, żadne
FAJNE
AnetaSzokujący syf, ale w sumie całkiem fajnie
BARDZO FAJNE
servicePrawdziwy hicior indyjski, choć trochę mu brakuje do zachwytu.
opis | lista

Lista miejsc

Agra
Taj Mahal, Agra Fort, Meczet Piątkowy i wiele innych atrakcji.
Ahmedabad
Stolica Gudżaratu. Bardzo sympatyczni mieszkańcy, interesujący meczet, baolis.
Ajanta
Buddyjskie świątynie wykute w skałach.
Alappuzha
Małe miasteczko na środku Backwaters, świetna baza wypadowa do rejsów po okolicy.
Amritsar
Święte miasto Sikhów i wspaniała Złota Świątynia.
Andamany
Archipelag tropikalnych wysepek. Prawdziwy raj na ziemi.
Atari
Przejście graniczne do Pakistanu.
Aurangabad
Średniej wielkości miasto, świetna baza wypadowa do pobliskiej Ellory i Ajanty.
Banbassa
Przejście graniczne z Nepalem.
Bangalur
Najnowocześniejsze miasto w Indiach, interesująca architektura oraz piękne parki.
Belur
Dwunastowieczny kompleks świątynny.
Bhubaneswar
Sporo ciekawych świątyń oraz ogród zoologiczny.
Bikaner
Interesująca Świątynia Szczurów.
Bodhgaya
Tu Budda osiągną oświecenie. Wiele świątyń różnych buddyjskich tradycji.
Chennai
Duże, raczej nieciekawe miasto. Ważny port lotniczy.
Chidambaram
Interesująca światynia, jedna z najważniejszych w całym Tamil Nadu.
Cochin
Miasto pełne wpływów kultury hinduskiej, chrześcijańskiej, muzułmańskiej oraz judajskiej.
Darjeeling
Stacja górska, buddyjskie klasztory, pola herbaty.
Delhi
Duża, brudna, zatłoczona, zakorkowana stolica. Niezły Czerwony Fort, Meczet Piątkowy i kilka innych atrakcji.
Dharamsala
Stacja górska zamieszkana przez tybetańskich uchodźców, siedziba Dalai Lamy.
Diu
Mała wyspa, była portugalska kolonia, białe kościoły, znośne plaże.
Ellora
Buddyjskie, hinduistyczne oraz dżinijskie świątynie wykute w skałach.
Gangtok
Stacja górska, klasztory buddyjskie i piękny widoki.
Goa
Gokarna
Popularna miejscowość plażowa.
Gorakhpur
Nieciekawe miasto, ważny punkt transferowy w drodze do/z Nepalu.
Halebid
Dwunastowieczny kompleks świątynny.
Hampi
Starożytne świątynie wśród rozpalonych słońcem gigantycznych głazów.
Haridaspur
Lądowe przejście graniczne z Bangladeszem
Haridwar
Święte miasto nad Gangesem.
Jaipur
Stolica Radżastanu, trzy wspaniałe forty, ciekawa architektura, kilka świątyń, w tym piękna Świątynia Małp.
Jaisalmer
Miasto i wspaniały fort na środku pustyni. Camel safari.
Jodhpur
Imponujący fort i błękitne stare miasto.
Kalkuta
Duże, zatłoczone miasto, kilka ciekawych budynków oraz świątyń.
Kanchipuram
Nieduże miasteczko z ponad setką świątyń.
Kanyakumari
Khajuraho
Piękne świątynie zdobione motywami z Kamasutry.
Kodaikanal
Stacja górska.
Kollam
Średniej wielkości, nieszczególnie ciekawe miasto, świetne miejsce na rozpoczęcie rejsu po Backwaters.
Konark
Wspaniała Świątynia Słońca i znośne plaże.
Kottayam
Małe, niekoniecznie ekscytujące miasteczko, świetne miejsce na rozpoczęcie rejsu po Backwaters.
Kushinagar
Tutaj Budda odszedł w Nirwanę.
Leh
Odrobina prawdziwego Tybetu w Indiach.
Madurai
Mamallapuram
Piękna świątynia na plaży.
Manali
Stacja górska w stylu kolonialnym.
Mathura
Miejsce narodzin Lorda Kriszny.
Mount Abu
Stacja górska.
Mumbai
Największe i najnowocześniejsze miasto Indii. Dużo wyjątkowej architektury.
Munnar
Stacja górska z pięknymi polami herbaty.
Mysore
Przyjemne miasto z pięknym pałacem i kolorowymi targowiskami.
Naxalbari
Przejście graniczne do Nepalu.
Ooty
Stacja górska.
Orchha
Mała wioska obfitująca w wiele pięknych świątyń.
Palitana
Wzgórze pokryte ponad tysiącem dżinijskich świątyń.
Pondicherry
Była francuska kolonia, aśram Sri Aurobindo i utopijne miasteczko Auroville.
Pune
Nowoczesne, kosmopolityczne miasto, słynny Aśram Osho.
Puri
Świątynia Jagannath.
Pushkar
Malownicze święte miasto nad świętym jeziorkiem.
Rameswaram
Słynna świątynia i baaaardzo długa, prawie pusta plaża.
Ranakpur
Mała wioska z fantastyczną świątynią dżinijską.
Raxual
Przejście graniczne z Nepalem.
Rewalsar
Rishikesh
Święte miasto nad gangesem. Wiele świątyń i aśramów. Kursy jogi.
Sanchi
Liczne stupy i świątynie buddyjskie.
Sarnath
Tutaj Budda wygłosił swoje pierwsze kazanie.
Shimla
Stacja górska w stylu kolonialnym.
Shravanabelagola
Świątynia dżinijska oraz Wielki posąg dżinijskiego świętego.
Srinagar
Malownicze jeziora wśród gór Kaszmiru.
Sunauli
Najpopularniejsze przejście graniczne do Nepalu.
Thanjavur
Mało ciekawy pałac oraz piękny kompleks świątynny.
Trichy
Trzy efektowne kompleksy świątynne.
Trivandrum
Średniej wielkości, mało interesujące miasto. Istotny węzeł komunikacyjny.
Udaipur
Podobno najbardziej romantyczne miasto w Indiach.
Varanasi
Święte miasto nad Gangesem.
Varkala
Piękna plaża z wysokim klifem.
Vrindavan
Lord Kriszna spędził tu dzieciństwo i młodość.
+
-
Mapa
Google
Yahoo
Bing