opis |
Chennai
Chennai jest czwartym, największym miastem Indii, mieszka w nim ponad 6 milionów ludzi. Praktycznie nie ma tu żadnych większych atrakcji turystycznych wartych odnotowania, z interesujące miejsc można odwiedzić wytwórnię filmową (Chennai, obok Mumbai i Kolkaty, należy do największych centrów produkcji filmów w Indiach) oraz ogrody Towarzystwa Teozoficznego z jednym z największych na świecie drzew Banyan. Większość podróżnych przyjeżdża tu jedynie ze względu na duże, jedno z ważniejszych w Indiach, międzynarodowe lotnisko oraz wygodne połączenia kolejowe z resztą kraju.
Opinie o Chennai
ZACHWYCAJąCY
PaulinaDla mnie bomba! może nie każdego zachwyci miasto, ale po poznaniu głebiej kultury i zaprzyjaźnienia się z tamilczykami jest fanstastycznie! Chetnie bym tam została! Gorąco polecam!
PaulinaDla mnie bomba! może nie każdego zachwyci miasto, ale po poznaniu głebiej kultury i zaprzyjaźnienia się z tamilczykami jest fanstastycznie! Chetnie bym tam została! Gorąco polecam!
NIECIEKAWE
AgaTłoczne, głośne i nie ma co oglądać. Chennai to miejsce dobre na przesiadki, z lotniska startują samoloty m in. na Andamany.
AgaTłoczne, głośne i nie ma co oglądać. Chennai to miejsce dobre na przesiadki, z lotniska startują samoloty m in. na Andamany.
FAJNE
mooniSamo miasto takie sobie, ale Marina Beach - fantastyczna! Główna arteria miejska - Anna Salai (Mount Road) to świetne miejsce na zaopatrzenie się w książki, płyty i wszelkie inne dobrodziejstwa. No i Madras to raj dla miłośników kina tamilskiego :)
mooniSamo miasto takie sobie, ale Marina Beach - fantastyczna! Główna arteria miejska - Anna Salai (Mount Road) to świetne miejsce na zaopatrzenie się w książki, płyty i wszelkie inne dobrodziejstwa. No i Madras to raj dla miłośników kina tamilskiego :)
ZACHWYCAJąCE
wariaty z lublinaja uwazam ze to miasto jest wspaniale bo bycmoze tam pojedziemy i bedziemy zarazbiac pieniazki:):):)
wariaty z lublinaja uwazam ze to miasto jest wspaniale bo bycmoze tam pojedziemy i bedziemy zarazbiac pieniazki:):):)
TAKIE SOBIE
Marcin BurlinskiDla mnie ciekawe miejsce, bo mieszkalismy tam u szalonego pastora, ktory otworzyl juz w Indiach 10 kosciolow wlasnego wyznania. Oparte na Biblii, ale interpretacja bardzo rozna od katolickiej. Niezla jazda - koles codziennie gadal z Bogiem, a cuda czynil co dwa dni. Wicej na moim blogu.
Marcin BurlinskiDla mnie ciekawe miejsce, bo mieszkalismy tam u szalonego pastora, ktory otworzyl juz w Indiach 10 kosciolow wlasnego wyznania. Oparte na Biblii, ale interpretacja bardzo rozna od katolickiej. Niezla jazda - koles codziennie gadal z Bogiem, a cuda czynil co dwa dni. Wicej na moim blogu.
TAKIE SOBIE
SzymonEch... jak to z wielkimi miastami...prócz kilku atrakcji architektonicznych... hmm... miasto - raczej z daleka...
SzymonEch... jak to z wielkimi miastami...prócz kilku atrakcji architektonicznych... hmm... miasto - raczej z daleka...
